Ukończenie Maratonu Nowojorskiego to marzenie niemal każdego biegacza. 45 tysięcy uczestników czyni go największym maratonem na świecie. Pośród tłumu biegaczy nie brakuje gwiazd kina takich jak Edward Norton (2009 – 3:48:00) czy Ryan Reynolds (2009 – 3:50:22). Na biegu w mieście Wielkiego Jabłka padają również świetne czasy, ostatnią edycję wygrał Etiopczyk Gebre Gebrmariam uzyskując dobry wynik 02:08:14.

W tym roku maratonowi towarzyszyła świetna akcja promocyjna Asicsa przygotowana przez agencję VitroRobertson z San Diego i to na nią chciałem zwrócić uwagę. Problemem długodystansowca jest samotność i nuda. O ile dzieląc trasę z kilkudziesięcioma tysiącami biegaczy trudno dosłownie o nudę i samotność to jednak maratończyk jest sam. Bez partnera, rodziców, dzieci czy przyjaciół. Aby to zmienić powstała strona supportyourmarathoner.com (niestety obecnie pusta), na której każdy mógł nagrać za pośrednictwem kamerki internetowej przesłanie dopingujące wybranego zawodnika, dołączyć zdjęcie lub wpisać tekst. Na trasie biegu w pobliżu bramek kontrolnych umieszczono trzy telebimy, na których wyświetlało się przesłanie od bliskich. Dzięki synchronizacji z chipem RFID (używanymi np: przy zabezpieczeniach antykradzieżowych w książkach, swoją drogą w Polsce organizatorzy mogliby zacząć korzystać z tej technologii) emitowane były nagrania skierowane do konkretnych biegaczy. Wysłano ponad 5 tysięcy zdjęć i 2,5 tysiąca filmów z 17 państw na całym świecie. Całość była promowana przede wszystkim za pomocą social media. Z niecierpliwością czekam na podobną akcję w Polsce. Jest już możliwość śledzenia wyników online z czego korzysta moja rodzina i przyjaciele kiedy biegam maraton. Może następnym krokiem będzie akcja podobna do tej z Nowego Jorku?

Mateusz

Przygodę z bieganiem zacząłem blisko 10 lat temu bo w 2006 roku. Od tego czasu również prowadzę bloga. Ukończyłem dwa maratony, dychę biegałem w 40 minut, potem miałem poważną kontuzję i teraz po raz kolejny wracam do sportu.

Udostępnij wpis w social media

Skomentuj wpis
  • Inicjatywa jest fajna ale u Nas chyba jeszcze trzeba poczekac na to jakis czas. Niestety u Nas nawet proste wyniki online czesto gesto nie dzialaja jak powinny (np ostatni Maraton Warszawski).

    • Qciakson

      Ja myślę, że i u nas coś takiego by się przyjęło. I to wcześniej niż później. Jeszcze góra 5 lat.

      • Osobiście liczę, że Nike nas zaskoczy w przyszłym roku jakimś fajnym biegowym ambientem. Teraz był świetny Nike Grid, rok temu Human Race i Ona czy On. W poprzednich latach Nike Run w Warszawie. Nie jest tak źle w sumie 🙂

  • Artur Roszczyk

    Kiedyś będę chciał pobiec ten słynny maraton 😀 Akcja bardzo fajna, IMO przy dobrej promocji przyjęłaby się i w Polsce… Może kiedyś, pewnie szybciej niż nam się wydaje, bo bieganie staje się coraz bardziej popularne w PL 😉

  • Hello ok Jason ,Ive been a tea addict, absolutely love the fragrance as well as the flavor of tea as the primary thing after getting up. I Guzzle minimum five glasses each day. Well nice blog, Have a great day.

  • Ciekawa rzecz. Super, że to znalazłem.