Carl Lewis, jeden z najbardziej utytułowanych lekkoatletów w historii sportu pobiegnie królewski dystans! Carl przyznaje, że był zawsze kiepskim długodystansowcem i nie lubił biegać nawet pięciokilometrowych odcinków. W tym roku Carl kończy 50 lat i postanowił publicznie podjąć się wyzwania przebiegnięcia maratonu. Trzymamy kciuki!

Mateusz

Przygodę z bieganiem zacząłem blisko 10 lat temu bo w 2006 roku. Od tego czasu również prowadzę bloga. Ukończyłem dwa maratony, dychę biegałem w 40 minut, potem miałem poważną kontuzję i teraz po raz kolejny wracam do sportu.

Udostępnij wpis w social media