Christopher McDougall to autor bestselleru „Urodzeni biegacze” o Indianach Tarahumara, którzy potrafią boso przemierzać setki kilometrów. Podczas jednego ze spotkań TEDx opowiada o współczesnej ludzkiej fascynacji bieganiem i bieganiu ludzi pierwotnych. Nie chcę spoilerować, zachęcam do wysłuchania tego przemówienia, szczególnie w erze mody na tzw. bieganie naturalne.

Mateusz

Przygodę z bieganiem zacząłem blisko 10 lat temu bo w 2006 roku. Od tego czasu również prowadzę bloga. Ukończyłem dwa maratony, dychę biegałem w 40 minut, potem miałem poważną kontuzję i teraz po raz kolejny wracam do sportu.

Udostępnij wpis w social media

Skomentuj wpis
  • Świetne i zmuszające do zastanowienia. Czy biegając wracamy do korzeni naszego człowieczeństwa? Ja na razie nie potrzebuję zdejmować butów biegowych żeby czuć wolność w ruchu. Czy biegnę przez ulice stolicy czy leśne bezdroża czuję się tak samo dobrze.

    • A nie myślałeś o butach typu Nike Free? Zastanawiam się czy na wiosnę ich nie kupić…

  • Dżejkob

    Nie powiem, motywujące 🙂

  • kuba wisniewski

    Nie mogę ściągnać, ale posłucham.
    Przeczytałem Urodzonych Biegaczy i jakoś mnie ten gość nie przekonuje (nie chodzi mi absolutnie o buty, czy ich brak:)). Ma podejście egzaltowanego neofity made in USA. („oh, really?, wow! that’s amazing!)

    • Jestem jeszcze przed lekturą „Urodzonych biegaczy”, nie mogę się zabrać do czytania. W kolejce jest Daniels i książka o treningu z pulsometrem. A czasu jak na lekarstwo 🙁