29 kwietnia 2013 - 5

Cross Fit – nowe wyzwanie

Thumbnail

Od pewnego czasu śledzę mało znaną w Polsce dyscyplinę sportu wytrzymałościowo-siłowego. Cross Fit bo o nim mowa nie przypomina niczego co do tej pory widziałem i chyba właśnie dlatego tak bardzo kusi mnie, żeby spróbować swoich sił w tej dyscyplinie. Kettelbelle, kółka gimnastyczne, liny, sztangi, wielkie piłki lekarskie wydają się ciekawą alternatywą dla klasycznej siłowni. No i aktorzy grający Spartan przygotowując się do filmu 300 trenowali właśnie Cross Fit. Więcej chyba pisać nie trzeba.

Dziewczyna ma 17 lat. Wstyd mi trochę jak pomyślę kiedy ja bym wysiadł…

Główną zaletą Cross Fitu jest jego ogólnorozwojowy charakter. W bieganiu, które już praktycznie na dobre porzuciłem w formie biegów maratońskich pracują przede wszystkim nogi. W wielu przypadkach kończy się to urazami wśród za bardzo ambitnych amatorów. Na siłowni z kolei można łatwo przesadzić z budowaniem masy i wyglądać nieproporcjonalnie. Poza tym trening siłowy jest nudny. Cross Fit wydaje się być złotym środkiem dla osób chcących dobrze wyglądać i być ogólnie sprawnymi. Dyscyplina jest skierowana praktycznie do wszystkich, którzy nie mają przeciwskazań medycznych do uprawiania sportu. Zdecydowana większość osób trenujących w Polsce to amatorzy chociaż możemy się już pochwalić pierwszymi sukcesami na arenie międzynarodowej – Szacuje się, że w Polsce Cross Fit uprawia około 10000 osób.

Box w Poznaniu
Box w Poznaniu

Popularność Cross Fitu nad Wisłą rośne w zauważalnym tempie. Niedawno w Warszawie powstał jeden z pierwszych oficjalnych boxów w Polsce – Reebok Cross Fit Mokotów. Pozostałe boxy, czyli siłownie crossfitowe działają w Poznaniu, Bydgoszczy, Wrocławiu i niedługo również w Krakowie. Warszawski box prezentuje się naprawdę świetnie, ceny karnetu są podobne to zwykłej siłowni. Nic tylko trenować.

Box w Warszawie
Box w Warszawie

Cross Fit od trzech lat jest związany z marką Reebok, która aktywnie wspiera społeczność Cross Fitową m.in.: sponsorując zawody Reebok Cross Fit Games oraz wprowadzając na rynek specjalną linię ubrań treningowych dla crossfiterów. Kolekcja Reebok CrossFit robi świetne wrażenie i jest tym czego mi osobiście brakowało w Reeboku od paru lat – powiewem świeżości i całkiem nowym trendem, za którym podążają tysiące wyznawców Cross Fitu.

reebok cross fit

Krótka historia CrossFit

  • 1974: Greg Glassman w Kalifornii rozpoczyna treningi dla indywidualnych klientów oparte na nowej formie fitnessu.
  • 1995: powstanie wspólnoty CrossFit w Santa Cruz w Kalifornii.
  • 2001: powstaje strona internetowa CrossFit.com, dzięki której ludzie z całego świata mają bezpłatny dostęp do przykładowych ćwiczeń i programów CrossFit. Dzięki stronie osoby ćwiczące CrossFit mogą budować wspólnotę i swobodniej się komunikować.
  • 2002: CrossFit wydaje magazyn CrossFit Journal, skierowany do społeczności CrossFit na całym świecie
  • 2007: pierwsze zawody CrossFit Games w Aromas w Kalifornii, w których wzięło udział 40 mężczyzn i 20 kobiet.
  • 2010: zawody CrossFit Games przeniosły się do Los Angeles i były transmitowane na żywo na stronie live.crossfit.com. Rozpoczęcie wieloletniej współpraca Reebok i CrossFit, która sprawi, że ludzie będą w jeszcze w lepszej sprawności fizycznej.
  • 2011: ponad 26 000 sportowców z całego świata uczestniczyło w eliminacjach do zawodów CrossFit Games. Po raz pierwszy zawodnicy mogli umieścić filmiki z programami ćwiczeń na stronie internetowej. Po zakończonej rywalizacji w ramach 17 zawodów regionalnych, 50 kobiet, mężczyzn i zespołów walczyło o milion dolarów i tytuł osoby o najlepszej sprawności fizycznej na świecie. Finał rozegrał się w Los Angeles w dniach 29-31 lipca 2011 roku. Annie Thorisdottir została uhonorowana tytułem kobiety o najlepszej kondycji, a Rich Froning Jr. zdobył tytuł najsprawniejszego mężczyzny.
  • 2012: w styczniu Reebok rozpoczął nową, zintegrowaną kampanię marketingową – Nadeszła rewolucja w treningu. Celem kampanii jest zmiana sposobu, w jaki ludzie na całym świecie postrzegają, definiują i doświadczają fitness oraz pokazanie, że CrossFit oferuje to wszystko, co kochają w sporcie. CrossFit znajdzie się w centrum kampanii, która obejmie TV, prasę, OOH oraz Internet. Na chwilę obecną jest ponad 3000 afiliowanych siłowni CrossFit w ponad 57 krajach na całym świecie.

O Cross Fit możecie przeczytać więcej na oficjalnej stronie Cross Fit oraz na blogach crossfitowych np: Box Blog.

Mateusz

Przygodę z bieganiem zacząłem blisko 10 lat temu bo w 2006 roku. Od tego czasu również prowadzę bloga. Ukończyłem dwa maratony, dychę biegałem w 40 minut, potem miałem poważną kontuzję i teraz po raz kolejny wracam do sportu.

Udostępnij wpis w social media

Skomentuj wpis
  • Barcee

    Bardzo się cieszę że piszesz o Cross Fit. Od jakiegoś czasu przyglądam się tej dyscyplinie i nie wiem za bardzo jak zacząć. Ostatecznie zamierzam pójść do tego boxu na mokotowie jak już doleczę kontuzję barku.

    Widziałem też na różnych blogach rozpiski treningów, ale były napisane w taki sposób że nie wiedziałem o co w nich chodzi.

    Zastanawiam się czy jest możliwość przeprowadzania treningów cross fit w domu mając do dyspozycji tylko drążek. Myślałem jeszcze żeby zrobić sobie obciążenia z np. butelek z wodą albo piaskiem (nie stać mnie na „budowanie” siłowni w domu).

    Pozdrawiam

    • Trzeba by to sprawdzić. Zapytam kogo trzeba 🙂

    • Karol

      Crossfit jest dyscypliną mocno „garażową”, więc przy odrobinie wyobraźni możliwe jest jego ćwiczenie w warunkach podwórkowych.

      Ale… Nie zachęcałbym do ćwiczenia w domu na własną rękę, z dwóch powodów:
      1) Gdy w grę wchodzą ciężary lub duża liczba powtórzeń, to nawet przy źle wykonywanych przysiadach można zrobić sobie krzywdę, nie mówiąc już o ćwiczeniach z obciążeniem. Jeśli ktoś nie ma wyboru i nie może trenować z osobami doświadczonymi, niech w ostateczności czerpie wiedzę z oficjalnego kanału na YouTube, ale będzie to zaledwie wstęp do właściwego Crossfitu 🙂
      2) Gdy w boxie słyszysz dźwięk zegara i wiesz, że za 5 sekund rozpocznie się najgorszy kwadrans tego dnia, ściska Cię w dołku. Ostatni głęboki wdech i zaczynasz. Po pierwszych kilku minutach masz już dość, ale nie możesz odpuścić. Gdy tylko na chwilę się zatrzymasz, to pogoni Cię trener, albo wyprzedzi ktoś ćwiczący obok. Zegar odlicza czas, bijesz z nim, ze sobą i wszystkimi startującymi, łapiąc desperacko oddech… Na koniec tego wszystkiego nie możesz stać i walczysz o tlen. Nie wyobrażam sobie osiągnąć takiego „upodlenia” w domu ćwicząc między telewizorem, a kanapą 🙂

      Na dobry początek jednak w warunkach domowych możesz spróbować np. treningu „Cindy”: http://www.youtube.com/watch?v=PtbQUuvycqQ

      • Te nazwy treningów są kosmiczne. Jeszcze nie jestem w temacie ale wyobraź to sobie – wracasz do domu do dziewczyny i mówisz „Zrobiłem dzisiaj dwa razy Cindy. Zmachałem się jak cholera, pot ze mnie kapał ale było warto. Jutro chyba nie wstanę przez zakwasy w lędźwiach” 😀

  • nie do końca. Tu chodzi przede wszystkim o intensywność i czas wykonywania ćwiczeń. Crossfit to rodzaj treningu co ma powodować, że poszczególne partie mięśniowe są cały czas poddawane wysiłkowi. Wiem, że ten crossfit jaki mają zawodowcy startujący w imprezach reeboka jest tytaniczny ale ten koleś niestety robi za długie przerwy. W Grupie,w której ja ćwiczę robimy każde ćwiczenie przez 3 minuty a potem w ramach przerwy bieg, brzuszki i pompki. Rozwija to kondycję, dynamikę i wytrzymałość mięśni.