24 czerwca 2011 - 2

Diadora – Edwin Moses Trainers

Thumbnail

Ta włoska firma robiąca obuwie od ponad 50 lat jest znana nad Wisłą głównie z ubierania klubów piłkarskich trzeciej ligi, tanich halówek i butów kolarskich. Ich buty biegowe są już nieco zapomniane, pomimo dosyć ciekawej historii. Na jednej ze stron internetowych znalazłem ciekawy komentarz „diadora still makes shoes? where have i been”, który może podsumować obecną kondycję Diadory.

Edwin Moses – stylówka 100 na 100

W 1983 roku włosi wypuścili model The Queen 70 (albo po prostu Edwin Moses Trainers) zaprojektowany do joggingu, który przechodził falę boomu w USA. Twarzą modelu został Edwin Moses, który specjalizował się w biegu na 400 m przez płotki. Miał na koncie sporo sukcesów – zdobył dwa złote medale olimpijskie i jeden brązowy, ustanowił cztery rekordy świata na swoim dystansie. Więcej informacji o Edwinie Mosesie można przeczytać na stronie wegesport.pl, ponieważ był on wegetarianinem.

Wracając do samych butów – jeśli wierzyć informacjom ze sneakerpedia.com były bardzo zaawansowane technologicznie jak na swoje czasy. Opięcie stopy, zapewnienie naturalnego przetaczania, amortyzująca wkładka i podeszwa przystosowana do biegu po różnych nawierzchniach. Brzmi prawie jak opis butów tego sezonu, a mowa tutaj o butach sprzed prawie 30 lat.

Oryginalna kolorystyka z 1983

 

Tak prezentuje się edycja 2011 modelu The Queen 70: [nggallery id=27]

 

Mateusz

Przygodę z bieganiem zacząłem blisko 10 lat temu bo w 2006 roku. Od tego czasu również prowadzę bloga. Ukończyłem dwa maratony, dychę biegałem w 40 minut, potem miałem poważną kontuzję i teraz po raz kolejny wracam do sportu.

Udostępnij wpis w social media

Skomentuj wpis
  • Kamil

    czy Diadora ma jakies sklepy w Polsce, bo jakos ich obuwie ciezko znalexc w sklepach sportowych … a te modele faktycznie wygladaja dosc fajnie …

    • O ile mi wiadomo są w outlecie w Piasecznie pod Warszawą. Ciężko je gdzieś trafić. Jeszcze podszpieguję ten model i dam znać 🙂