03 lipca 2011 - 8

Ecco Biom A – TEST

Thumbnail

Autorem recenzji jest Paweł Różański. Utytułowany zawodnik i instruktor triathlonu, sześciokrotnie ukończył zawody na dystansie Ironman. W tym filmie możecie zobaczyć Pawła w akcji.

dsc02076
Symbol Polski Walczącej i pomarańczowo-żółty tramwaj demaskują miejsce wykonywania testu. Buty były użytkowane na twardych nawierzchniach.

Przystępując do testu buta biegowego ECCO BIOM byłem trochę sceptyczny. BIOM to debiut firmy na rynku butów biegowych, a wiec wielka niewiadoma. Mieszane uczucia dodatkowo budziły we mnie zapewnienia producenta o innowacyjności technologii buta, której nadrzędnym celem było stworzenie stopie takich warunków, aby poruszać się ona mogła w jak najbardziej naturalny sposób. Wobec tego spodziewałem się niewygodnego, twardego buta i miałem poważne obawy, że biegając w BIOM mogę sobie zaszkodzić. O wynikach testu za chwilę,  tymczasem pozwolę sobie na kilka słów wprowadzenia.

run121

BIOM dostępny jest w trzech modelach biegowych: A (przeznaczony dla osób biegających w granicy 4min/km), B (przeznaczony dla osób biegających 6-8 min/km) , C (dedykowany początkującym biegaczom). Należę do pierwszej grupy biegaczy i testowałem model BIOM A. Do zadania starałem się podejść poważnie. Mimo to, zabrakło mi cierpliwości, by zrealizować 6-tygodniowy BIOM-Traning plan. Producent zaleca, by dać swoim stopom czas na zaadoptowanie się do nowych warunków i proponuje 6-tygodniowy plan treningowy, w trakcie którego mamy stopniowo zwiększać intensywność treningową, zaczynając od 20-minutowych delikatnych przebieżek (2-3 razy w tygodniu), a kończąc na 45-minutowych treningach (3-4 razy w tygodniu). Okres przystosowawczy ograniczyłem do tygodnia, podczas którego  używałem buta po prostu do chodzenia. Wydał mi się wtedy dość twardym i niewygodnym butem , ale z bardzo dobrą wentylacją. Zapewne naturalny materiał – skóra yaka, z którego but  został zrobiony, powoduje to, że nie zbiera on wilgoci. Późniejsze treningi upewniły mnie w przekonaniu, że wentylacja buta jest rewelacyjna.

run141
Praktyczny jęzorek na pięcie. Mała rzecz a cieszy.
run171
Powiększcie sobie to zdjęcie - detale zasługują na pochwałę.

Teraz o treningach sensu stricto. Dotychczas przebiegłem w bucie ok. 400 km. Na każdym z treningów pokonywałem od 10 do 20 km, zawsze po nawierzchni asfaltowej. Tempo zasadnicze, którym biegałem to ok. 3:50-4:15 min/km. Wypróbowałem buty również na treningach wolniejszych (tempo ok 5:00 min/km). Adaptacja nastąpiła po ok. 70 km, czyli po moim czwartym treningu. Chociaż chcę zaznaczyć, że już od pierwszego treningu czułem się w bucie komfortowo.

run211
Wkładki w Ecco Biom A wykonane są z niezwykłą starannością.
run201
Performowana wkładka oraz dodatkowa amortyzacja w najważniejszych dla biegacza miejscach zapewnia komfort.

Jak wspomniałem na początku, but został zaprojektowany tak, by umożliwić biegaczowi powrót do naturalnego kroku biegu.  W jaki sposób?  Producent zapewnia, że w bucie wyeliminowano wszystkie zbędne rozwiązania służące nadmiernej ochronie, amortyzacji i kontroli ruchu stopy, pozostawiając tylko te, które wspierają naturalny ruch biegu, sprzyjając przez to wzmacnianiu mięśni i wiązadeł. Rzeczywiście, biegając w BIOM ma się wrażenie „oswobodzenia” stopy. Na początku ma się wręcz nieprzyjemne odczucie zbytniego luzu w bucie, które próbuje się wyeliminować poprzez maksymalne ściągnięcie sznurówek. Kontynuując wątek pracy stopy, biegając w BIOM czuje się, że stopa mobilizowana jest do „chwytania” podłoża oraz wzmożonej pracy przy odbiciu. W standardowych butach do biegania zdecydowanie czuć wsparcie stopy z każdej strony, ale w taki sposób, że ma się wrażenie braku sprężystości i „klejenia się” stopy do asfaltu. Wielką zaletą tego buta jest elastyczność przedniej części podeszwy i niskoprofilowa konstrukcja. Dzięki temu stopa bezpośrednio czuje podłoże i znika nieprzyjemny efekt jej usztywnienia. Producent zwraca uwagę, że kształt i położenie stref buta zaprojektowano tak, by sprzyjały gładkości przejścia z fazy uderzenia buta o podłoże do jego odbicia. Potwierdzam, że but bardzo dobrze generuje odbicie i jest zadziwiająco sprężysty. Kontakt stopy z podłożem jest w nim bardzo krótki, co pozytywnie wpływa na efektywność biegu. Z tego powodu but zdecydowanie polecam na treningi tempa, w których sprawdzi się idealnie. Jednak do startów wydaje się trochę za ciężki.

run91

Czy w BIOM może biegać każdy? Ja należę do tych szczęśliwców, którzy mają stopę neutralną i w związku z tym nie miałem problemów z zaadoptowaniem buta. Ciekaw jestem czy osoby z nadmierną pronacją lub supinacją mogą biegać w butach BIOM. Odwołując się do tego, co mówi producent, biegacze z nadmierną pronacją czy supinacją mogą ich używać, jednakże do pewnego stopnia. Osoba, której stopień pronacji przekracza 12, nie powinna korzystać z BIOM, bo zwiększa się wówczas ryzyko kontuzji.
Zasiadając do pisania tej recenzji miałem zamiar postawić BIOM wysoką ocenę, bo but mnie autentycznie zachwycił! Miałem…. póki nie zauważyłem pęknięć i ubytków podeszwy butów, które pojawiły się zarówno na lewym, jak i na prawym bucie na wysokości palców.  Zważywszy na krótki czas użytkowania buta i niewielki przebieg (ok. 400 km), sugerowałbym projektantom buta popracować nad wytrzymałością materiału.

run161

But ECCO BIOM oceniam na cztery na pięć. Plus za dopracowaną biomechanikę, minus za nietrwałość materiału i cena.

[nggallery id=28]

Pawel Rozanski

Przygodę ze sportem zaczął od jazdy na rowerze MTB, później przerzucił się na kolarstwo szosowe. Triathlonem zainteresował się będąc na studiach. W wieku 21 lat ukończył pierwszego Ironmana, a w 2007 roku na zawodach w Klagenfurcie zdobył trzecie miejsce w kategorii M-18. Trzy sezony trenował pod okiem trenera z Nowej Zelandii John’a Newsom’a. Niestety problemy zdrowotne tymczasowo zdyskwalifikowały go ze startów. Obecnie przygotowuje zawodników do startów biegowych i triathlonowych na dystansie IM i HIM. Z sukcesów swoich podopiecznych czerpie dużą satysfakcję. W swojej pracy trenerskiej największą wagę przywiązuje do efektywności treningu. Jest wielkim zwolennikiem pracy nad doskonaleniem lokomocji ruchu. Najbardziej lubi biegać po Puszczy Augustowskiej. Marzy o starcie w norweskim Norseman Extreme Triathlon.

Udostępnij wpis w social media

Skomentuj wpis
  • Zwierzu

    Nie biegałem w biom -ach ale słyszałem że na podłożach nie asfaltowych nie jest tak różowo? proszę o jakiś informacje na ten temat 🙂 poza tym bardzo podoba mi się Text powyżej 🙂

    • Dopytam się Pawła 🙂 Z tego co wiem to podeszwa trochę nie dotrzymała kroku jego hardkorowym obłożeniom treningowym i po 500 km zaczęły się robić jakieś pęknięcia.

  • Mauser

    Ecco cenię za obuwie do chodzenia. Ich cena jest nieco wyższa od większości butów, ale komfort nieporównywalny.

    Z recenzji które czytałem u Was i na bieganie.pl wyłania się obraz ciekawego buta w kategorii „naturalnej”. Sprawiają wrażenie, że nieco nakierowują stopę do prawidłowej pracy a jednocześnie nie są wskazane dla nadpronatorów.
    Jest jednak jedna duża bariera – cena 649zł. Za to można kupić 2 pary innych butów renomowanych producentów. Jeśli do tego dochodzą problemy z ich trwałością to moja autentyczna ciekawość tego buta pozostanie niezaspokojona.

    • Kiedy but przekroczy magiczną barierę 1000 km wrzucimy jego zdjęcia. Na pewno są bardzo ciekawe i wyróżniają się z tłumu innych butów biegowych 🙂

      • Oskar

        Witam, kiedy można się spodziewać uzupełnienia tego testu? 🙂
        Pozdrawiam

  • Iza

    Run szwagier, run !! 😀

  • Pingback: adidas Supernova Glide 3 – TEST część druga | runblog()

  • Jacek

    W mich Biomach rozleciała się podeszwa po 6 miesiącach. W okolicy piety po prostu się zapadła. Producent twierdzi że to normalne i nie chce uznać reklamacji