31 grudnia 2014 - 0

New Balance 610

Thumbnail

Nadejście zimowej aury idealnie zbiegło się z recenzją butów New Balance model  610V2. Wielu biegaczy odstrasza sama myśl o wyjściu na zewnątrz kiedy słupek termometru zanurkował poniżej zera. Kluczem do udanego treningu jest dobranie odpowiedniego ubioru oraz obuwia, które pozwoli nam komfortowo biegać nawet w arktycznych warunkach. Na pierwszy rzut oka widać, że recenzowane buty zostały wprost stworzone do biegania po zaspach i bezdrożach, gdzie liczy się wytrzymałość i odporność butów na trudne warunki pogodowe.

IMG_5676

Na pierwszy rzut oka buty wydają się niezwykle sztywne oraz ciężkie, jednak już po pierwszym biegu okazuje się, że bieganie w nich jest niezwykle komfortowe i przyjemnie. Nie jest to dla mnie niespodzianka, podobnie prezentowały się moje stare Salomony. Jak widać pozory mylą. Amortyzacja butów stoi na najwyższym poziomie i nawet na dłuższych dystansach powyżej 10 km nie odczułem żadnych problemów. Buty dzięki zastosowanemu w nich Gortexu są praktycznie nieprzemakalne, a jednocześnie świetnie dopasowują się do stopy podczas biegu. Dlatego początkowe obawy, że buty okażą się bardzo sztywne okazały się całkowicie bezpodstawne.

Na uwagę zasługuje również sposób zaprojektowania podeszwy, który zapewnia bardzo dobrą przyczepność do podłożenia. Nawet w przypadku poruszania się po błocie lub śniegu, but zapewnia bardzo dobrą przyczepność do podłoża i pozwala na energiczne odbicie bez ryzyka utraty równowagi.

IMG_5683

Buty jednak sprawdzają się nie tylko w zimowych warunkach, ale są również perfekcyjnie sprawdzają się również w jesiennych i wczesnowiosennych warunkach, kiedy to niezwykle trudne może okazać się dobranie odpowiedniego obuwia. Wbrew pozorną buty doskonale sprawdzają się w warunkach typowo miejskich i zapewniają bardzo wysoki komfort na twardym podłożu. Uniwersalność zastosowania tego modelu jest jego najważniejszym atutem, a osoby poszukujące dodatkowej pary butów do codziennych treningów powinny w pierwszej kolejności powinny rozważyć jego zakup.

Podsumowując, New Balance Trail Running 610V2 to jeden z najlepszych butów w jakich do tej pory miałem okazję biegać. Ich podstawową zaletą jest świetne dopasowanie do stopy, niska waga oraz niezwykle wysoki komfort noszenia. Po pierwszym kontakcie z tymi butami miałem wrażenie, że z chęcią używałbym ich na co dzień do chodzenia. Dlatego szczerze polecam wszystkim ten model butów niezależnie od tego, czy szukacie buta idealnego do biegania w terenie czy w mieście, na wiosnę czy zimoą, gdyż gwarantuje wam pełną satysfakcję z ich użytkowania.

Autorem tego tekstu jest mój kolega Konrad. Biegacz amator.

Mateusz

Przygodę z bieganiem zacząłem blisko 10 lat temu bo w 2006 roku. Od tego czasu również prowadzę bloga. Ukończyłem dwa maratony, dychę biegałem w 40 minut, potem miałem poważną kontuzję i teraz po raz kolejny wracam do sportu.

Udostępnij wpis w social media

Skomentuj wpis