14 listopada 2013 - 2

Nowa generacja Nike+ FuelBand

Thumbnail

5 listopada miała premierę premiera kolejnej wersji opaski Nike FuelBand. Najnowsza wersja jest oznaczona literami SE. Co znaczą literki SE? Nie wiem 😉 Na pierwszy rzut oka najważniejszą innowacją jest połączenie FuelBand z nową wersją aplikacji mobilnej, która miała premierę tego samego dnia. W polskim sklepie Google Play na dzień dzisiejszy jej nie ma i prawdopodobnie nie będzie w ogóle wersji na Androida. Na iOS jest już dostępna w App Store. Na razie nowość jest dostępna w USA, UK, Francji, Niemczech, Japonii i Kanadzie. Daty polskiej premiery jeszcze nie znam. Gadżet wygląda świetnie więc będę informował jeśli dowiem się czegoś więcej na temat dostępności w Polsce.

_DSC1247_large
Konferencje Nike wyglądają podobnie do organizowanych przez Apple. I dobrze, lubię amerykański rozmach.

W dużym skrócie Nike mierzy dzienną aktywność posiadacza FuelBanda. Podobnie jak S Health Samsunga czy opaska Jawbone Up, ale z większym naciskiem na sport. Łączy się ze smartphonem za pomocą energooszczędnego Bluetooth 4.0, dzięki czemu działa długo na jednym naładowaniu. Z protokołu BLE korzystają teraz wszystkie wearable devices więc jeśli Twój smartphone ma więcej niż rok może nie obsługiwać żadnego z tych urządzeń. Design wygląda świetnie, prosto i elegancko. Jest tylko jeden przycisk i bardzo prosty wyświetlacz ledowy. Jak wszystko spod znaku łyżwy Nike FuelBand aż prosi się, żeby go założyć na siebie.

1355_Nike_Volt_3Qtr_Flare_Horizontal_Final_large

Dużo o urządzeniu nie mogę powiedzieć do póki nie będę miał możliwości go osobiście przetestować. Na pewno będziemy mogli skorzystać z kilku ciekawych funkcji takich jak Sesje (łatwe wyłonienie z całego dnia aktywności takich jak bieganie czy wizyta na siłowni), Win The Hour (grywalizacja dziennej aktywności polegająca na ruszaniu się przez określoną ilość minut w ciągu godziny – świetne rozwiązanie dla pracowników biurowych), FuelRate (najaktywniejsze momenty w ciągu dnia, pozwala monitorować intensywność ruchu w ciągu dnia) oraz ostatnia funkcja – Grupy (dzielenie się swoją aktywnością ze znajomymi i rzucanie wyzwań podobnie jak w Nike+ Running).

Więcej o Nike FuelBand SE możecie zobaczyć na filmie, gdzie Stefan Olandert, Vice President of Digital Sport for Nike, tłumaczy czym jest nowy gadżet Nike. Swoją drogą gość musi mieć naprawdę świetną robotę jeśli zajmuje się takimi projektami 🙂

 

Mateusz

Przygodę z bieganiem zacząłem blisko 10 lat temu bo w 2006 roku. Od tego czasu również prowadzę bloga. Ukończyłem dwa maratony, dychę biegałem w 40 minut, potem miałem poważną kontuzję i teraz po raz kolejny wracam do sportu.

Udostępnij wpis w social media

Skomentuj wpis
  • Tomek

    Ja zamówiłem z USA tydzień temu i jakoś na dniach ma dojść.
    SE- second edition 😉

    • Super 🙂 Koniecznie daj znać jak wrażenia. Mi osobiście bardzo się podoba idea stojąca za FuelBandem 🙂