Pisane na szybko. Bardzo szybko 😉 Początkowo chciałem robić Koronę Maratonów ale po konsultacji z Najlepszą Biegaczką na Świecie stwierdziłem, że żal stawów, nie jestem wytrenowany i w ogóle mi to nie jest potrzebne do szczęścia.

  1. Zejść do 70 kg, najlepiej 69 kg
  2. Biegać minimum 100 km miesięcznie w zimowych miesiącach
  3. Przebiec maraton na wiosnę (Kraków?)
  4. Przebiec maraton na jesień poniżej 4h (Warszawa, Berlin, Ateny?)
  5. Lato – 10 km <45 min
  6. Kupić rower szosowy
  7. Zacząć poprawnie pływać
  8. Kaloryfer na brzuchu (nie wierzę, napisałem to publicznie)
  9. Siłownia co 2 dni
  10. Dieta przez 6 dni w tygodniu, niedziela jemy-co-chcemy

To co? Raket fjuel i do przodu! 100% mięśień! Siła! Nie ma opierdalania sie! W moich żyłach płynie Raket Fjuel a nie jakieś dziadostwo!

Mateusz

Przygodę z bieganiem zacząłem blisko 10 lat temu bo w 2006 roku. Od tego czasu również prowadzę bloga. Ukończyłem dwa maratony, dychę biegałem w 40 minut, potem miałem poważną kontuzję i teraz po raz kolejny wracam do sportu.

Udostępnij wpis w social media

Skomentuj wpis
  • Paweł Krefta

    Czyzby triathlonik sie szykowal ? :>

    • Z pewnością ale nie wiem czy w 2011… Pływam jak pokraka 😉

  • Johnny

    Ja też chciałem ukończyć triathlon, ale nie olimpijski, tylko ten w Suszu w tym roku(pół iron mana) ale chyba za wcześnie, bo też pływam jak pokraka. Czasem mam wrażenie, że robię 2 metry w przód i 1 w tył:)
    Ale też mam zamiar w tym roku przebiec swój pierwszy maraton na wiosnę i łączę to z twoim 2 postanowienie, bo chcę to zrobić poniżej 4h. Specjalnie piszę publicznie, bo jeszcze bardzie się dzięki temu zmotywuję.
    Trzymam kciuki za twoje postanowienia ( za swoje też 😛 )

    • Pierwszy maraton jest podobno zawsze najgorszy i nawet połówka Ironmana tak nie męczy 🙂 Mój pierwszy był bardzo ciężki, dwa kryzysy i wyrwany paznokieć.

  • pawel.czyzkowski@onet.pl

    1. Dobić do 90 kg
    2. Pogodzić bieganie z siłownią.
    3. Przebiec pierwszy półmaraton w czasie poniżej 1:40 (Poznań lub Warszawa)
    4. Przebiec pierwszy maraton w czasie poniżej 4 h (Warszawa na jesieni)
    5. 10 km < 40 min
    6. Nie pić tyle co w zeszłym roku 🙂

    • Punkt 6 – u mnie to by się nie udało, moczymorda jestem 😉

      • Paweł Cz.

        Ja też i do tego imprezowicz ale mam mocne postanowienie to zmienić.
        BW 2010 (mój debiut) biegłem po weselu siostry, nie mogłem się doczekać 5 km na którym była woda 🙂

  • Powodzenia Mateusz!

  • Kuba W.

    Mateusz@ znam receptę na: 1, 2,3 , 4, 5, 8, 9, 10

    • Będę się do Ciebie zgłaszał 🙂

      Jak się udała dzisiaj druga dyszka?

  • I wonna be an IRON MAN

    1.ukończyć pierwszy półmaraton
    2.zdać maturkę:)
    3.Biegać, skakać, latać, pływać i trochę po odpoczywać

    …Pain is about seeing how strong you are mentally…