25 lutego 2015 - 0

Przegląd aplikacji biegowych

Thumbnail

W związku z testem smartwatcha Samsung Gear S oraz smartphone’a Galaxy Alpha (wow, uszanowanko, wszystko takie smart!) postanowiliśmy się ponownie przyjrzeć najpopularniejszym biegowym aplikacjom. W ciągu kilku ostatnich lat, rynek sprzętu dla biegaczy przeżywa prawdziwy rozkwit. Wystarczy zajrzeć do sieci, aby przekonać się na własne oczy. Wpisując w przeglądarce Google hasło ‘pulsometr gps’, dostajemy ponad 230 tysięcy wyników. Początkujący biegacz musi nie tylko zrobić prawdziwy research, ale przygotować się na solidne wietrzenie portfela. Koszt porządnego zegarka do biegania oscyluje w granicach 1000 zł. Jeśli chcemy mieć sprzęt z najwyższej półki, musimy dołożyć drugie tyle. W tym miejscu, nasuwa się pytanie – czy jest sens?

Wraz z rozwojem nowych technologii, smartphony i smartwatche stają się alternatywą dla pulsometrów GPS. Prawie każdy z nas posiada telefon, który ma w standardzie wbudowany odbiornik nawigacji satelitarnej, więc czemu by go nie wykorzystać? Z myślą o osobach uprawiających bieganie i inne dyscypliny sportowe, powstał cały szereg aplikacji, które oferują te same możliwości, co profesjonalne pulsometry gps. Czas treningu, średnie tempo, przebyty dystans, spalone kalorie oraz komunikacja z mediami społecznościowymi (Facebook, Twitter i inne) to obecnie standard wśród biegowych appek.

Jest jednak coś, co mocno za nimi przemawia – większość z nich jest za darmo. Ponadto, istnieje możliwość zwiększenia ich funkcjonalności poprzez wykupienie opcji premium (wydatek rzędu od kilku do kilkudziesięciu złotych). Przyjrzyjmy się im z bliska.

Endomondo

Większość moich znajomych postawiło na Endomondo. Sam też bardzo lubię z niego korzystać. Ostatnio wykorzystywałem go do power walkingu, znanego szerzej pod nazwą nordic walking. Aplikacja dostępna jest w polskiej wersji językowej, co dla wielu stanowi sporą zaletę. Na ekranie startowym otrzymujemy informacje o czasie trwania biegu, pokonanym dystansie oraz prędkości. Menu jest dość obszerne. Najbardziej podoba mi się możliwość wyszukiwania pobliskich, sprawdzonych tras oraz tworzenia własnych rywalizacji, do których zaprosimy znajomych. Analizując trening na komputerze, wyświetlany jest kalendarz z historią ostatnich aktywności. Pod kalendarzem znajdziemy szczegółowe dane, w tym również informacje pogodowe udostępnione przez AccuWeather.com. Jeśli potrzebujesz dobrej, sprawdzonej aplikacji w języku polskim, Endomonodo będzie idealne. Oprócz wersji podstawowej, możemy zakupić pakiet premium. Miesięcznie wychodzi 14 zł. Jeśli zamierzasz ćwiczyć z Endomondo cały rok, zapłać za 12 miesięcy z góry. Opcja roczna wychodzi taniej o 59 złotych niż przedłużanie subskrypcji konta premium, miesiąc po miesiącu. W ramach konta premium otrzymujemy np. strefy tętna, edytowalnego trenera audio, plany treningowe i brak wkomponowanych reklam Google.

Aplikacja dostępna na platformach: Android, iOS, Blackberry oraz Windows Phone

Endomondo1

S Health

O tej aplikacji pisałem tutaj w 2013 i warto jeszcze raz przeczytać tę notatkę. W S Health dużo się nie zmieniło od tego czasu ale to bardzo dobrze, ponieważ jest jedną z najbardziej intuicyjną aplikacją fitnessową na rynku. Na dobrą sprawę jest to aplikacja, która pomaga ogarnąć całość zdrowego stylu życia – aktywność fizyczną, dietę oraz jakość snu. Jest preinstalowana na wszystkich urządzeniach Samsunga i niestety niedostępna nigdzie indziej. Z ważniejszych zmian trzeba wymienić poszerzenie liczby funkcjonalności ale bez rewolucji. Przesiadka z S4 na Alphę nie poskutkowała u mnie szokiem przy odpaleniu nowej wersji S Health. Warto jednak powiedzieć – to jest apka dla sportowców w wersji soft. Dla bardziej hardokorowych fanów mierzenia aktywności poleciłbym szczerze Endomondo… albo Garmina/Polara. Natomiast dla niedzielnych biegaczy wystarczy jak najbardziej preinstalowana aplikacja Samsunga.

2015-02-25 20.15.38

Runkeeper

Jedną z najpopularniejszych aplikacji do biegania jest Runkeeper. Pomysł na stworzenie Runkeepera zrodził się w 2007 roku, gdy jego twórca i CEO, Jason Jacobs realizował swój program treningowy do maratonu. W celu monitorowania swoich przygotowań, Jacobs korzystał z systemu Nike+. Na ten czas, do korzystania z Nike+ wymagany był smartphone, odpowiedni model butów firmy Nike oraz krokomierz, który znajdował się w specjalnym zagłębieniu, pod jedną z wkładek buta. Jacobs wpadł na pomysł stworzenia programu, który sprowadzi cały proces do niezbędnego minimum. Efektem jego działań jest aplikacja, z której obecnie korzysta ponad 25 milionów użytkowników na całym świecie.

Runkeeper to w pełni bezpłatna aplikacja, oferująca całą gamę opcji. Oprócz zbierania podstawowych danych dotyczących samego biegu, program posiada wbudowany odtwarzacz muzyki. Dla mnie to ogromny plus. Nie raz, gdy brakowało mi pary w nogach, odpowiednio dobrane tracki pozwalały wykrzesać z siebie dodatkową energię. Ponadto, w programie znajdują się bezpłatne programy treningowe, dopasowane do indywidualnych potrzeb biegacza. Jeśli nie mamy pomysłu na dalsze bieganie, to opcja w sam raz dla nas. Warto również nadmienić fakt, że Runkeeper współpracuje z ponad 70 innymi aplikacjami i usługami, takimi jak Fitbit, Withings, Zeo czy Garmin.

Aplikacja dostępna na platformach: Android i iOS.

 runkeeper

Runtastic Running & Fitness

Kolejna z najbardziej popularnych aplikacji biegowych. Runtastic jest w pełni przyjazny użytkownikowi. Do rozpoczęcia treningu wystarczy zaledwie kilka kliknięć. Na początku wybieramy rodzaj aktywności. Oprócz biegania, dostępne są jeszcze m.in. chodzenie, kolarstwo, nordic walking, narciarstwo czy snowboarding. Następnie, możemy wybrać cel treningowy. Tutaj dostępne są dwa warianty – podział na czas treningu i dystans. Dodatkowo, w tym samym panelu mamy możliwość zakupienia planu treningowego. Gdy rozpoczniemy bieg, na głównym ekranie widać mapę terenu (Google Maps), czas jego trwania, dystans w kilometrach, spalone kalorie oraz średnie tempo. Podobnie do Runkeepera, Runtastic oferuje integrację treningu z muzyką. Po zakończeniu biegu, dostajemy wgląd w historię i statystyki naszych aktywności. Oprócz wersji podstawowej, dostępna jest także wersja PRO. Aktualizacja do wersji rozszerzonej kosztuje obecnie nieco ponad 21 złotych. Runtastic PRO wzbogacona jest o rejestrowanie treningu interwałowego, tworzenie i personalizację tras czy bardzo przydatną autopauzę.

Aplikacja dostępna na platformach: Android, iOS, Blackberry oraz Windows Phone

 Runtastic

Nike Running

Jeden z największych koncernów odzieży i obuwia sportowego przyłożył się w tworzeniu tej aplikacji. Oprócz rejestracji biegu, gdzie na bieżąco dostajemy informacje dotyczące tempa, czasu i dystansu, appka Nike Running potrafi świetnie motywować. Nowinką jest opcja aplauzu w czasie rzeczywistym. Gdy któryś ze znajomych polubi lub skomentuje nasz trening, aplikacja nagrodzi nas brawami. Ta opcja dostępna jest przy korzystaniu z serwisów Facebook oraz Path. Dodatkowo, za poprawę wyników i pokonywanie osobistych barier, dostajemy od Nike Running wirtualne odznaki. Poza tym, możemy tworzyć wyzwania, w których weźmiemy udział razem z naszymi znajomymi. Odtwarzacz muzyczny zintegrowany z programem umożliwia wybranie PowerSong – piosenki, która da nam kopa w momencie, gdy najbardziej będziemy tego potrzebować. Fajna aplikacja, zarówno dla amatorów i bardziej zaawansowanych biegaczy.

Aplikacja dostępna na platformach: Android oraz iOS

NikeRunning1

Strava Running and Cycling GPS

Program od samego początku zachwyca świetnie dopracowanym designem. Aplikacja jest stworzona tak dokładnie, że aż cieszy oko. W Stravie dostajemy dwie dyscypliny sportowe do wyboru – bieganie i jazdę na rowerze. Minimalizm. Podczas biegu, jesteśmy informowani o czasie, dystansie i średnim tempie na kilometr. Wśród nowinek jest np. możliwość włączenia screen locka, dzięki czemu aplikacja pozostaje cały czas aktywna. Oprócz standardowej analizy treningu, Strava bardzo mocno stawia na prywatność i bezpieczeństwo. Masz drogi rower i nie chcesz, aby osoby z zewnątrz wiedziały, gdzie dokładnie zaczynasz i kończysz treningi? Z pomocą tej aplikacji stworzysz osobiste strefy prywatności. Dzięki temu zagwarantujesz sobie spokój przed potencjalnym złodziejem. Strava dobrze współpracuje z mediami społecznościowymi. Dane treningowe wrzucimy na Facebooka i Twittera. Zdjęcia z Instagrama polecą na Twój profil na stronie Stravy. Program przeznaczony dla początkujących i średniozaawansowanych biegaczy.

Aplikacja dostępna na platformach: Android, iOS

Strava1

MapMyRun

Monitoruj swoje treningi z MapMyRun. Ta aplikacja to kolejny darmowy produkt, cieszący się sporym zainteresowaniem. Dzięki niej, będziesz na bieżąco z pokonanym dystansem, liczbą spalonych kalorii oraz tempem biegu. Jak sama nazwa wskazuje, appka pozwala na dokładne oznaczanie tras i miejsc napotkanych po drodze. Do innowacyjnych rozwiązań możemy zaliczyć opcję Gear Tracker. Jedną z danych, które wprowadzasz do aplikacji, jest informacja o twoim biegowym obuwiu. Wraz z postępem treningów, gdy liczba kilometrów znacząco rośnie, MapMyRun poinformuje cię, że zbliża się czas wymiany butów. Wszystko w trosce o zdrowie Twoich stawów. Co więcej, MapMyRun ma jedną z największych baz dostępnych aktywności. Jest ich ponad 600! Bieganie, jazda na rowerze, treningi siłowe czy joga to tylko kilka z setek propozycji. W MapMyRun znajdziesz również wskazówki dotyczące odżywiania i nawadniania. W płatnej wersji MVP, dodatkowo otrzymujesz analizę tętna, personalne plany treningowe oraz coaching w wersji audio.

Aplikacja dostępna na platformach: Android, iOS oraz Windows Phone

MapMyRun2

Get Running

Prosta aplikacja dedykowana osobom rozpoczynającym przygodę z bieganiem. Get Running powstał z myślą o amatorach, którzy chcą przebiec swoje pierwsze 5 kilometrów. Podczas początkowych treningów, dostajesz wsparcie dzięki nagraniom zainstalowanym w programie. W pierwszym tygodniu zaczynasz od marszobiegów. Minutę biegu przeplatasz 90 sekundowym spacerem. Twórcy aplikacji zakładają, że po 9 tygodniach będziesz w stanie biec bez przerw około 30 minut. Na start w sam raz.\

Aplikacja dostępna na platformach: Android (12 złotych), iOS ($2.99)

 GetRunning1

PUMATRAC

PUMATRAC to aplikacja z kocim pazurem. Oprócz tego, co oczekujemy od mobilnego oprogramowania biegowego, dostajemy mnóstwo bonusów. Aplikacja pamięta o sprawdzaniu warunków atmosferycznych, lokalizacji i pory dnia, którą wybieramy na trening. Następnie, sumuje wszystko i pozwala porównać uzyskany wynik z wcześniejszymi biegami. To nie wszystko. PUMATRAC sprawdza nasze muzyczne preferencje. Dzięki niej możemy dowiedzieć się czy słuchając rocka albo techno biegamy szybciej. Podczas podróży, aplikacja wskaże najlepsze trasy biegowe dostępne w mieście, w którym obecnie się znajdujemy. PUMATRAC sprawdzi się u tych, którzy lubią dobrą zajawkę.

Aplikacja dostępna na platformach: Android oraz iOS

PUMATRAC1

Jogtracker

W porównaniu do pozostałych aplikacji, Jogtracker wypada dość słabo. Jogtracker jest dość ubogi w funkcje. W wersji podstawowej, Jogtracker pokazuje pokonany dystans (w milach lub kilometrach), liczy spalone kalorie, korzysta z technologii Google Maps, aby wskazać trasę. Aplikacja pozwala również na udostępnienie informacji o swoim treningu na Facebooku i Twitterze, bezpośrednio z poziomu smartphone’a. Jogtracker Pro kosztuje niecałe 6 złotych. W pakiecie Pro dostajemy: autopauzę, wsparcie głosowe przy interwałach na predefiniowanym dystansie oraz brak reklam. Na otarcie łez, jako prezent, otrzymujemy pełną wersję gry Sudokube.

Aplikacja dostępna na platformach: Android

Jogtracker1

Zombies, Run!

Lubisz biegać i grać na kompie? Trafiłeś w punkt. Zamień sztampowe treningi w dobrą zabawę. Zombies, Run! to aplikacja, która pozwoli włączyć do twojego doświadczenia trochę pozytywnej energii i grywalności. Zombies, Run! pozwala mierzyć wszystkie wskaźniki treningowe i świetnie się przy tym bawić. Pomyśl, że wcielasz się w rolę biegacza, który wyciska z siebie siódme poty, aby uciec przed kilkoma zombiakami. Kilkoma? No dobra, bez ściemy. Uciekasz przed apokalipsą zombiaków. Twój jedyny ratunek to bieg. Przygoda trwa przez 30 misji, więc o nudzie nie może być mowy. WIRED porównuje Zombies, Run! do Runkeepera z ekscytującym wątkiem o nieumarłych. Jedyny minus appki to 16 złotych, które znikną z kieszeni. To jak będzie, skusisz się?

Aplikacja dostępna na platformach: Android oraz iOS

Runblog

Udostępnij wpis w social media

Skomentuj wpis