Edit: 1 euro dziennie mnie nie kręci, dziękuje za AdSense 😉

Wprowadziłem po prawej stronie box z reklamami z Google. Jeśli box będzie w stanie zarobić na opłaty za serwer, domenę i zostanie na butelkę Powerade to go zostawię, jeśli nie to usuwam. Włożyłem ostatnia kilkaset złotych w tę stronę, do zapłacenia mam równowartość nowych Najek za zaległą fakturę za serwer, może Google AdSense mnie odciąży. Póki co do bloga dokładam.

Chciałem również przypomnieć, że nie prowadzę działalności reklamowej na blogu na zasadzie „Damy Panu 200 zł, napisze Pan, że coś jest fajne”. A tak często myślą przedstawiciele agencji PR, którzy się ze mną kontaktują. Nie wprowadziłem również oddzielnych boxów reklamowych, ponieważ nie interesują mnie małe pieniądze z reklam. Bo 200 zł miesięcznie to dla mnie nie są pieniądze, za które mogę sprzedać swoją niezależność. Ograniczyłem również testy sprzętu do minimum, ponieważ mam normalną pracę i nie nadążałbym z recenzjami. Nie znaczy to jednak, że nie wykluczam reklamy. Adres mailowy do mnie jest podany na stronie  Informacje, można do mnie napisać. Jak kraść to tylko miliony 😉

Mateusz

Przygodę z bieganiem zacząłem blisko 10 lat temu bo w 2006 roku. Od tego czasu również prowadzę bloga. Ukończyłem dwa maratony, dychę biegałem w 40 minut, potem miałem poważną kontuzję i teraz po raz kolejny wracam do sportu.

Udostępnij wpis w social media

Skomentuj wpis
  • Michał

    Mimo, że głupie oferty to mnie nie przeszkadza, trzeba wspierać fajne strony, zwłaszcza jeśli mają pozostać niezależne.

    • Właśnie niezależność jest dla mnie najważniejsza. Ale wraz z rozwojem bloga wymaga on coraz więcej poświęcenia i czasu. A w tym czasie mogę zarabiać pieniądze… Więc pewnie przyjdzie taki moment kiedy wywieszę cennik i poczekam na oferty 😉 Zdobyłem partnera do materiałów wideo (Nikon), ale też nie biorę od niego kasy. Póki co dalej robię to co lubię, a jeśli ktoś będzie chciał zrobić kampanię promocyjną na moim blogu to i tak się do mnie odezwie. Dzięki Bogu mam dobrą pracę i nie czuję noża na gardle jeśli chodzi o pieniądze 🙂

  • Kamil

    zeby ci sie przynajmniej zwrocilo za serwer to juz bedzie dobrze … a gdyby zostalo jeszcze na cos do testow, to juz w ogole bedzie rewelacja, wiec jak najbardziej popieram. poza tym jesli sie nie sprawdzi, to tak jak sam pisales pozbedziesz sie boxa i nic sie nie stanie …

    • Dzięki za opinię 🙂 Nie chcę, żeby czytelnicy pomyśleli, że chcę na nich kasę trzepać.

      Planuję mieć box przez 3 miesiące i potem podejmę decyzję o jego dalszych losach.

  • Czarny

    Jest OK. Nie razi i nie jest upierdliwe jak top layery. Jak dla mnie mozesz tak zostawic 🙂

    • Oki 🙂 Póki co widzę reklamy Fiata, Nike i XTB. Jestem bardzo ciekaw ile miesięcznie z kliknięć może wyjść. Minimalną kwotę jaką wypłaca Google uznam za sukces.

  • Kuba

    Powodzenia. Ja AdSense wywaliłem, bo nie dość, że zarabiałem grosze, to jeszcze nie miałem większego wpływu na to co się wyświetla, co na maksa mnie irytowało. Może zgłoś bloga do Yellowgreen, Blogvertising albo czegoś podobnego – możesz więcej zarobić…
    Jeśli na serio szukasz sponsora to pomyśl nad zamieszczeniem informacji o tym jakie formaty i stawki wchodzą w grę oraz podaj jakieś statystyki bloga, bo tak to strzelanie w ciemno.
    Powodzenia!

  • PS. dodaj do bloga wtyczkę „Subscribe to Comments”, bo lubię śledzić odpowiedzi na me komentarze, a zwykle zapominam gdzie je zamieszczam 🙂

    • Ok, dodam, dzięki za info 🙂

  • Kamil

    slusznie, subskribe to comments powinno byc : ).

  • tomek

    Zmień serwer po prostu (polecam linuxpl.com)* i rejestratora domeny (ovh.pl). Ludzie bardzo przepłacają za serwer i domeny 😉

    Imo na takiej stronie jak twoja AdSense się nie sprawdzą. Proponuje podpytać sklepy z rzeczami do biegania czy nie chciałby zamieścić jakiejś reklamy.

    *)nie mam z nimi nic wspólnego prócz tego, że mam u nich serwer i jestem zadowolony

    • Tego się boję właśnie… Nie chcę ze sklepami współpracować bo sprzedają wszystko. Tak samo jak nie reklamowałbym u siebie nigdy marki, którą uważam za słabą albo ‚niefajną’ np Reebok czy Vibram.

      • Mauser

        Matt, a myślałem że nie dzielisz marek na słabe i niefajne… Moim zdaniem trzeba dać każdemu szanse. A na marginesie na czym polega niefajność Vibrama?

  • W życiu blogera przychodzi taka chwila, że chciałby mieć choć na domenę i serwerek. Ja jeszcze walczę ze sobą, bo serwer dość słaby ale mam praktycznie bez kosztów stałych. Popieram i życzę, żeby grosiki się uzbierały choć google dzieli się nimi bardzo oszczędnie.

    • Super oszczędnie. Póki co dzienny zysk to 82 grosze hehe 😀

      • Kuba

        O! To nawet nieźle 🙂

  • Kuba

    Życzę powodzenia, ale znam kilka osób, które z dość popularnymi stronami z GA nic wielkiego nie zdziałały. Lepsza zdecydowanie jest jednak reklama bezpośrednia od reklamodawców. Poza tym, wiele osób likwiduje wyświetlanie boxów GA poprzez wtyczki.

    Choć wynik jest narazie obiecujący: 80gr * 3 miesiące = 24 zł, co daje 92 zł na rok.

    I się zastanawiam, gdzie Ty się serwerujesz, że taką kwotę masz do zapłacenia? Jest całe mnóstwo tanich i pewnych hostingów. Ja za domenę na ovh + server (2gb, nielimitowany transfer, php, mysql, nielimitowane podpięcie domen i baz danych oraz dużo dużo więcej) płacę razem 75 zł.

    • Kuba

      Tfu… oczywiście 96 zł na rok 🙂

    • AdSense BezSens 😀 Już je usunąłem.

      Za rok zrezygnuję chyba z nazwa.pl, chociaż podoba mi się ich szybkość reakcji na maile.

  • Bartek

    Spróbuj AdTaily – większa kontrola oraz możliwe większe pieniądze

    • Hej 🙂

      Nie będzie reklamy w ogóle z sieci reklamowych u mnie, nie mam wpływu na treści za bardzo.

      Jeśli jakaś firma będzie chciała wejść w reklamę na runblog to pewnie się do mnie odezwie. Póki co miałem żałosne propozycje od agencji PR chcących kupić publikacje…