30 grudnia 2010 - 49

Książka ‚Trening z pulsometrem’

Thumbnail

Przyznaje się bez bicia – jeszcze jej nie przeczytałem, dopiero przyszła pocztą. Mam do nadrobienia kilkanaście książek, w tym kilka w obcym lengłydżu więc nieprędko dowiem się jak biegać z pulsometrem. Od razu natomiast dwa egzemplarze mogą otrzymać czytelnicy runbloga. Wystarczy napisać w komentarzu czy biegasz z pulsometrem. Jeśli tak to napisz jaki model i za co go lubisz. Jeśli nie to napisz jaki model Ci się marzy. Wynik obliczony specjalnym skryptem opracowanym przez naukowców NASA podam pierwszego dnia nowego roku.

Mateusz

Przygodę z bieganiem zacząłem blisko 10 lat temu bo w 2006 roku. Od tego czasu również prowadzę bloga. Ukończyłem dwa maratony, dychę biegałem w 40 minut, potem miałem poważną kontuzję i teraz po raz kolejny wracam do sportu.

Udostępnij wpis w social media

Skomentuj wpis
  • Paweł Krefta

    Ja biegam obecnie bez pulsometru bo niedawno zaczalem. Pulsometrem jaki mi sie marzy jest Forerunner 405/410 – pewnie wiesz co to. Czemu ? glownie dlatego ze wyglada jak zegarek jednoczesnie oferujac funkcje znane z komputerkow typu 305. Natomiast pulsometrem jaki planuje kupic jest ktorys z modeli Sigmy – bo na tyle obecnie wystarcza studencki budzecik : )

    • karolina

      Używam CW. Kalenji 500 SD Heartwear i jestem nim zachwycona!!!!! Posiada foot pod dzięki czemu mam również informacje na temat przebytego dystansu. Mogę określać zakresy HR lub szybkości, po przekroczeniu których pulsometr charakterystycznie „pika”. Jedyną jego wadą jest to, że pliku podsumowującego trening nie można bezpośrednio przetransferować na kompa, a trzeba to zrobić „ręcznie”. Niemniej jednak, baaaaaaaaaaaaaaardzo go polecam 🙂

    • Sebastian Zasina

      Mam Forerunnera 305, Forerunnera 50. Pulsometr w obu taki sam 🙂

  • wicher

    CW 300 Domyos- kocham go nie za to, że jest jakiś fantastyczny czy pokazuje mi ile mil morskich przebiegłem, ale za to, że dostałem go od przyjaciół na urodziny. Zawsze, gdy go zakładam uśmiecham się, gdyż przypominam sobie wspaniałą imprezę, która mi przygotowali 😉

  • Łasic

    Biegam z Polarem RS800CX Multi. Lubię go za to, że tak łatwo mogę potem analizować jednostki treningowe i wiedzieć, gdzie co poszło nie tak 🙂

  • Michałł

    A ja biegam z Polarem rs200sd. Cenie sobie go za pasek do mierzenia pulsu, wszystkie funkcje, które się przydają podczas treningu i wymienne baterie znajdujące się w środku 🙂
    Poza tym jak do tej pory nawet w ekstremalnie niskich temperaturach mnie nie zawodzi.

  • Kamil

    Już rok biegam z pulsometrem POLARa rs300x. Cenię go za .. no właśnie ciężko coś więcej bo to mój pierwszy więc nie mam punktu odniesienia, ale cóż cenię go za dokładność a także za to, że pilnuje abym nie wychodził po za wyznaczone strefy a książka się przyda by dowiedzieć się jak bardzo ważne jest wychodzenie po za strefy 🙂

  • Ja biegam narazie bez pulsometru ale już na półce czeka na to abym go zakupił brand new one Garmin Forerunner 305 🙂

  • Na razie przeważają Polarowcy 🙂

  • pizmak21

    Generalnie biegam/jeżdżę z pulsometrem – wcześniej z Polar X Trainer (staaaary model, mój ulubiony Polar), potem Polar S810i, obecnie (mało biegowy) Garmin Edge 705. Przez jakiś czas korzystałem również z Garmin Forerunner 305. Obecnie używanego Edge’a lubię za funkcje nawigacyjno-mapowe (przydatne przy eksploracji nowych szlaków) oraz za prostą obsługę podobną do tej znanej z telefonów komórkowych. Fajny jest też prosty sposób planowania jednostek treningowych i funkcje urozmaicające trening (wyścigi, jazda po szlakach itp.). Brakuje w nim niektórych zaawansowanych funkcji polarów (testów regeneracji i innych np), ale od polarów odstrasza mnie też „zegarkowa” obsługa, trzeba się naklikać aby do czegoś dojść. Edge nadrabia brak jednych funkcji innymi i za to mu chwała, choć pewnie gdybym tylko biegał to mimo wszystko wróciłbym do polarów.

  • Tomasz Makowski

    Nie biegam z pulsometrem, ale moim faworytem jest Garmin forerunner 110

  • Zasadzki

    Ja biegam z Polarem RS300X. I powiem że jest średni.
    Spodziewałem sie o wiele lepszego ‚doświadczenia’ z nim. Generalnie jest OK, robi to co do niego należy. Jednak na minus mam mu że jest troche toporny w obłsudze ale niektórzy napewno mają to za plus.
    Marzy mi sie Forerunner 4xx.

  • FaustynQ

    Nie mam pulsometra (czy pulsometru?). Przymiezalem sie kiedys do Sigmy ale stwierdzilem ze lepiej odlozyc na cos lepszego.
    Ksiazka jest napewno interesujaca bo sam czytalem sporo o walsnie bieganiu z pulsometrem i nigdzie nie moglem znalezc czegos konkretnego.

  • mkk

    Jestem użytkownikiem Forerunnera 405. Wczesniej używałem Polara s610. Garmina cenię za to że zbiera bardzo dużo danych do późniejszej analizy(tętno, tempo, odległość, itd) i łatwiej ustalić odpowiedni trening. Fajne jest też to że pomiar tętna odbywa się bez zakłóceń – jak miałem polara to często potrafił się zawiesić albo wskazywać tętno chwilowe powyżej 250 😉

  • Jacek Szulborski

    Jestem szczęśliwym posiadaczem Garmin’a 60 FR. Biegam z nim od niedawna, ale już się do niego bardzo przywiązałem 🙂 Jest świetny dlatego , że można sobie wyznaczać strefy w których chce się biegać i ma to teraz duże znaczenie dla mnie kiedy buduję bazę tlenową. Świetnie się robi z nim interwały – wcześniej była to lda mnie mordęka gdy musiałem sam sobie liczyć sekundy. Wszystkie funkcje są zaletami każda możliwość alarmu – a jest ich kilka – nie mówię już nawet o funkcji Wirtualny Przeciwnik… Dlatego bardzo gorąco polecam !! Nowy rok to świetny pretekst żeby zacząć biegać z pulsometrem!

  • Monia

    Garmin Forruner 305.Pierwszy powazny pulsometr.Kupiony pod kolor torebki. 😉 Nie zamienie go na zaden inny poki bateria nie padnie.Mam nadzieje,ze przezyje nasza polska zime,bo nie lubie go samotnie w domu zostawiac.

  • GrzesiekG

    SIMGA PC 9 – lubię go za to, że jest mój. 🙂 jeszcze go nie przetestowałem, ponieważ dopiero co otrzymałem go w prezencie świątecznym, ale fajnie byłoby przetestować wg wskazówek z książki. Pozdrawiam

  • linka1312

    Forerunner 405/410, marzy mi sie marzy i mam nadzieje juz wiosna to marzenie zostanie zrealizowane

  • MichałK

    A ja biegam z tanim pulsometrem kupionym na allegro. Jest to POWER H7 CRANE SPORTS. Jestem raczej amatorem więc na moje potrzeby w zupełności wystarcza że poda mi na koniec treningu uśrednione tętno oraz zakresy czasowe w których przekraczałem wyznaczone poziomy treningowe. Oczywiście marzy mi się coś bardziej zaawansowanego ale przyjdzie i na to czas 🙂

  • Kamilasty

    Ja biegam z Sigma PC-15, jeżdżę na rowerze z ROX 9.0,
    a marzy mi się Polar 800 Multi, może z GPS – w końcu pytanie o to jaki mi się marzy 🙂
    Można go stosować do wielu sportów, no i marka dobra.

  • Kogucik

    Niestety jeszcze nie biegam z pulsometrem, ale się powolutku do tego przymierzam, najbardziej do jakiejś Sigmy 🙂

  • jefferson

    garmin 310xt, wcześniej polar rs200sd. to nie miernik tętna i prędkości, to jest trener. dodatkowa funkcja map sprawdza się na zawodach w nocy, gdzie wyciąganie mapy oznacza stratę czasu i sił

  • Biegam z pulsometrem niecały rok a od czerwca z garminem 310xt. Jestem z niego zadowolony, choć dołączony do niego pasek czujnika tętna potrafi płatać figle. Szczególnie na początku treningu tętno potrafi skoczyć do nieprawdopodobnych wartości. Po około minucie stabilizuje się.

  • hatek

    Używam Forerunnera 305 i marzy mi sie, żeby się nie zepsuł bo jest całkowicie wsyatrczający dla mnie. To kompletne narzędzie treningowe dla amatora takiego jak ja.

  • Bogus_law

    W styczniu wreszcie kupuję Forerunnera 305.

  • krzysztof

    Nie mam pulsometra i zaczyna mi to troszkę doskwierac bo biegam już ładnych parę lat (ponad 30). A co bym chciał-trudne pytanie bo nie jestem gadzeciażem. Większość znajomych ma forrunera 305 czy jakoś tak i wszystko ok,taki mi by odpowiadał tylko strasznie jest duży.

  • Dariusz

    biegam z Polarem CX800 i jestem bardzo zadowolony z czasu pracy baterii oraz z dokładności krokomierza (biegam bez modułu GPS). Jednak małżonka biega z Forerunnerem 405 i, muszę przyznać, jest on znacznie wygodniejszy w obsłudze i czytelniejszy, no i dodatkowo ma fajne funkcje społecznościowego dzielenia się trasą 🙂

  • Przemek Paszek

    Niestety nie biegam z pulsometrem, ale chętnie przymierzę się do Polara RS300x 🙂

  • GSulko

    Nie posiadam pulsometru. Mój faworyt to Polar RS800CX.

  • Lubomir

    używam Timexa z serii IRONMAN, mam go już ponad 5 lat. Lubię go za to że dobrze sprawdza się jako codzienny zegarek i za 50 międzyczasów. Nie lubię za to że zapamiętuje tętno chwilowe z momentu branie międzyczasu.

  • Monika

    Od chyba 2002r. mam Pulsometr SPORTLINE PC 800 niebiesko-szary.

  • Niestety nie mam pulsometru. Marzy mi się pulsometr Polaru, który współpracuje z Nike+ (sportband albo iPod Nano powyżej 3-ciej generacji). Byłaby to genialna forma kontroli stanu organizmu i przy okazji dystansu w jednym miejscu za małe pieniądze – pulsometr kosztuje 180 zł w Stanach i około 230 zł w polskich sklepach, a ja mam już cały zestaw Nike+.

    Zdecydowanie jestem gadżeciarzem i cenię sobie przede wszystkim jakość, która czasem kuleje w mega-drogich sprzętach Garmina (sam się przekonałeś!). Choć Nike+ jest lekko ułomne i wykastrowane z umiejętności to spełnia swoją role idealnie.

    A co jeżeli nie Nike+? Pulsometr, który spełnia swoją funkcję i nie rozwali się po paru miesiącach. Można taki kupić za 50 zł na Allegro. ;D

  • Używam Garmina (Forerunner 305) i powiem szczerze, że nie wyobrażam sobie teraz treningu bez pulsometru. Na początku biegałem na czuja, teraz mogę kontrolować wszystkie parametry i dzięki temu mam szczegółowy obraz swojego treningu. Gorąco polecam!

  • 30 komentarzy pod dwoma książkami. Pod dwiema parami butów za kilkaset złotych 50 komentarzy (http://runblog.pl/startowki-mariusza-gizynskiego/). Następnego bloga zakładam o literaturze 😀

  • Paweł Krefta

    Ja buty kupilem wczesniej wiec pomyslalem ze komus moga sie przydac bardziej : ) A taka ksiazka z kolei bylaby bardzo przydatna : )

  • Stefi

    Biegam z pulsometrem, jakąś Sigmą która nie jest najlepsza. Pasek mi spada i w ogóle drażni mnie ale jak mus to mus! Trening porządny trzeba zrobić 😉

  • Ja biegam zawsze z pulsometrem, bo pozwala mi kontrolować tempo biegu. A kupiłem sobie Beurer PM62, bo chciałem coś uniwersalnego, co może też udawać zegarek. Ostatecznie jednak bardzo polubiłem ten model, szczególnie dlatego, że ma lampki, które wskazują, czy biegnę w ustalonym zakresie, czy nie – nie muszę wpatrywać się w pomiar, wystarczy że zerknę, czy zielona, czy czerwona. Fajne jest też to, że można go połączyć z komputerem i sczytywać wyniki (ale to już chyba ma prawie każdy pulsometr). Jedyną wadą jest brak GPS – zapisywanie trasy i pomiar prędkości by się jednak przydały, ale w tej klasie cenowej nie ma takich bajerów (bo zapłaciłem za niego kolo 300 zł).

  • Bartek

    Być może już jutro, być może już w poniedziałek – spóźniony Gwiazdor dostarczy mi mój pierwszy pulsometr POLAR RS300x :DDD Nie mogę się doczekać! 🙂 A jeszcze jakby było do czego mądrego spisanego przez specjalistę trenować… Ech marzenia… 🙂 Wielu radosnych kilometrów w Nowym Roku, pozdrawiam!

  • Biegam z Garminem Forerunner 305 pieszczotliwie określanym przeze mnie „Gremlinem”. Oprócz pomiaru pulsu odpowiada chyba na wszystkie potrzeby biegacza – nawet te, których jeszcze sobie nie uświadamiam. Rzecz naprawdę warta pieniędzy, jakie na niego wydałem!

  • artur

    ja mojego nazywam golfem III tdi czyli …a nie do zdarcia 🙂
    nie za szybki, dość duży, czasami (ale baaaardzo rzadko) ma swoje fochy i trzeba go zresetować ale w sumie przez 3 lata zawsze był ze mną
    no nie poddałem go żadnemu tuningowi jak to się często dzieje z rzeczonym vw ale za to wiem jak można z niego odczytać temperaturę (przy wyłączonym należy RÓWNOCZEŚNIE wcisnąć power i menu)

    jego imię to 305 🙂

    • This forum needed sihkang up and you’ve just done that. Great post!

  • Kamil

    TAK !! Biegam z pulsometrem 😉
    Jest to PROFESJONALNY NIEMIECKI PULSOMETR LIFETEC
    (na allegro kupiłem)
    Za co go lubię ??? tak?? yy?
    Ogólnie go nie lubię ( bo tylko ma pamięć na 12 treningów, brzydki kolor, niemiecki, bo mnie drażni jak pokazuje 160 na wybieganiu ;P, za to że mi przerywa rozbieganie 30min a które jest tak zaje… że bym mógł biec i biec)

    Ale dobra jest jakiś pożytek z niego :
    Jest cholernym , nie ubłaganym katem — jak jest napisane w planie 40min na tętnie 150 to i tak jest i dopilnuje tego
    Trening to trening 😉

  • Książki lecą do Kamila (za szczerość) oraz do RunJaroRun (od razu będzie wiedział jak zrobić to ‚pierwszy raz’ z pulsometrem).

    Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku! 🙂

    • WOW! Dzięki serdeczne! To się nazywa dobry początek roku!

  • Kamil

    Dzięki 😉
    Może się dowiem jak tego kata okiełznać ;P

  • Jacek

    Witam wszystkich!

    No ja przeczytałem książkę, od deski do deski i powiem wam, że to obowiązkowa lektura. Sporo mi wyjaśniła, parę rzeczy zaciemniła ale pokazała trochę inny sposób treningu. Zobaczymy od przyszłego tygodnia określę sobie próg mleczanowy wg książki i spróbujemy potrenować według zaleceń autora.

    Dużą zaletą jest to, że książka jest napisana jak (tu przepraszam za kolokwializm) dla debili. Wszystkie przykłady przeliczania tempa i wyników na dokładnych przykładach liczbowych. Wg mnie bardzo dobra pozycja

  • Jacek

    A biegałem z Polarem RS400sd ale zmieniam na Garmina 310xt

    Zobaczymy:)

    Dużą zaletą Polara jest fakt, że można wgrać do niego cały plan treningowy no i Polar Trainer jest mega zaawnasowany.

    Pozdrawiam

  • Annnaa

    Ja biegam od 5 lat, daje mi to dużo frajdy i przy okazji robię coś dla zdrowia. Jeśli ktoś zaczyna swoją przygodę z bieganiem to polecam stronę która zawiera wiele cennych wskazówek http://trenujmadrze.pl/

  • JJ

    Aktualnie używam coś nowego – polara RCX3 z tym czymś zakładanym na buta. Powiem szczerze że zostałem na ten zegareczek namówiony ale teraz zajawiłem się strasznie. Prawie codzienni robię sobie ten test który mierzy moją wydolność i jak widzę że coraz bardziej się poprawia to mam jeszcze większą motywację do biegania!! Fajne też są opisowe podsumowania po każdym treningu.
    Ogólnie to mogę polecić;)
    POZDRO!!