29 kwietnia 2011 - 3

Treningowe piątki

Thumbnail

Skoro trafiliście na tego bloga, to z pewnością macie do czynienia z bieganiem. Jeśli moje przypuszczenia są mylne i znaleźliście się tutaj zupełnie przypadkiem, a bieganie w ogóle was nie obchodzi – świetnie się składa – poświęćcie jeszcze parę minut i dobrnijcie do końca. Dotychczas runblog.pl był świetnym źródłem wiedzy na temat butów do biegania, kampanii reklamowych i biegowego sprzętu. Od dziś, cyklicznie co piątek publikować będziemy artykuły na temat funkcjonowania treningu biegowego w bardzo przystępnej i zrozumiałej dla wszystkich formie. Mam nadzieję, że zgłębiając wiedzę na temat biegania zachęcimy Was do wyjścia z domów.

Dlaczego warto biegać?

Bieganie to świetna forma oderwania się od codzienności, która niejednokrotnie jak dobrze wiecie potrafi być przytłaczająca. Regularne bieganie i mądrze dozowany trening to najlepsze co możecie dać swojemu organizmowi. Dużo osób zaczyna biegać, bo ma w tym jakiś interes, a tym interesem jest przeważnie gubienie kilogramów. Zaczyna się od niewinnego truchtania, okazuje się, że waga leci w dół jak szalona, nasze samopoczucie jest coraz lepsze i z dnia na dzień mamy w sobie coraz więcej życiowej energii. I tak od grubasa, albo zakompleksionej kobiety, która dzięki bieganiu zyskała 10 punktów do seksapilu, stajemy się biegaczami. Bieganie przewraca do góry nogami nasze życie – początkowo biegamy głównie aby spalić tłuszczyk, jak spalimy co zbędne, biegamy dla lepszego samopoczucia, kiedy stajemy się coraz lepsi zaczynamy myśleć o pierwszym starcie…i tak z małego płomienia robi się pożar na ogromną skalę. Pożar pasji i poświęcenia! Następnie wszystko idzie lawinowo – zmiana trybu życia na bardziej higieniczny, zwracamy uwagę na to co jemy itd. Pozytywnych stron biegania jest mnóstwo, co do jednego jestem pewny – bieganie to niesamowita przygoda, wspaniali ludzie i przede wszystkim kuźnia charakteru. A wystarczy założyć tylko buty i przekroczyć próg domowych drzwi. Do zyskania jest naprawdę wiele…

Bieganie można zrozumieć

Rozbieganie, I, II i III zakres, rytmy, fartlek, siła biegowa, zabawy biegowe, podbiegi, sprawność… oznaczeń w codziennym planie treningowym biegacza jest znacznie więcej. Co więcej, nie ma jednego uniwersalnego treningu, który pozwoli nam osiągać założone cele. Można powiedzieć, że ilu trenerów tyle szkół treningowych. Każdy trener bazując na swojej wiedzy i doświadczeniu wypracowuje swoją, subiektywnie najlepszą metodę treningową wg której prowadzi swoich zawodników. Jak w każdej dziedzinie, są lepsi i gorsi specjaliści, a ich kompetencje weryfikowane są na podstawie wyników osiąganych przez ich podopiecznych. I tak na przestrzeni lat, za autorytety w dziedzinie biegania na świecie uważać można osoby, takie jak: Peter Greif, Jack Daniels, Alberto Salazar, brat Colm O’Connell, Renato Canova, Jan Mulak… i wielu innych. Każda z tych osobowości prezentuje zgoła odmienne podejście do treningu, choć oczywiście jest też wiele elementów wspólnych. To jednak te szczegóły i podejście do samego treningu pozwalają mówić o tzw. „szkole treningowej”. W cyklu moich artykułów o tych szkołach z pewnością będziecie mogli poczytać. A zatem…

Do przeczytania !

 

[box]Napiszcie w komentarzach jakie zagadania związane z treningiem chcielibyście poznać. Postaramy się przygotować odpowiedzi na wszystkie Wasze pytania.[/box]

Mateusz Jasiński

Jakimś cudem urodziłem się, żyję i biegam. W wolnych chwilach biegnę po marzenia, a kiedy jestem zajęty odpoczywam po bieganiu. Pozdro!

Udostępnij wpis w social media

Skomentuj wpis
  • Hej, bardzo fajny pierwsz artykul. Mnie interesuje jak trenowac wytrzymalosc oraz przyspieszenie. Pozdrawiam.

  • Kamil

    napisz tez jak biegac/trenowac, zeby nie nabawic sie kontuzji (rozciaganie, cwiczenia wzmacniajace, najczestrze kontuzje). nap. wielu ludzi nie mysli na poczatku o takich sprawach i czesto potem niepotrzbnie cierpia, a co gorsza zrazaja sie do tego pieknego sportu.

    mysle, ze w miare opisywania szkol przedstawisz wiele rodzajow treningow, wiec nap. bedzie ciekawie : ) …

    • O treningu powstał właśnie specjalny dział na blogu. Już w następny piątek kolejna notatka treningowa autorstwa Mateusza Jasińskiego 🙂