03 czerwca 2011 - 4

Wszechstronny trening – część 2

Thumbnail

Część pierwsza znajduje się tutaj.

Dziś będzie krótko i treściwie. Pogoda za oknem sielska, darmowa witamina D spływa  z nieba ogromnymi ilościami – trzeba korzystać, a nie siedzieć przed komputerem. No chyba, że mamy laptopa, leżymy na hamaku, a obok stoi szklaneczka z palemką i sokiem pomarańczowym – to rozumiem. Przejdźmy do konkretów…

Dlaczego warto urozmaicać swój trening biegowy?

Odpowiedź jest banalna. Otóż dlatego:

  • Trening tylko jednej wybranej dyscypliny może po pewnym czasie doprowadzić do kontuzji i zmęczenia psychicznego.  Życie jest tak dziwnie skonstruowane, że po pewnym czasie przychodzi  impas i po prostu nie mamy ochoty na coś, co dotychczas sprawiało nam ogromną przyjemność. Dlatego tak ważne jest urozmaicanie treningu w każdej dyscyplinie. Jak mawiał wujo Staszek: ”Aby nie dać się zwariować, trzeba wszechstronnie trenować…
  • Trenowanie i bodźcowanie swojego organizmu tylko tymi samymi ćwiczeniami może doprowadzić do przeciążenia centralnego układu nerwowego. Konsekwencje? Nasilenie procesu zmęczenia, bez względu na poziom sportowy.Jak mawiał wujo Staszek:

    ”Jeśli nie chcesz nasilać procesu zmęczenia, trenuj wszechstronnie, dbaj o wrażenia
    …”
  • Podczas biegania pewne mięśnie pracują mocniej, drugie mniej co może doprowadzać do dysproporcji siły mięśni. Nie trzeba być fachowcem aby przewidzieć konsekwencje takiego stanu rzeczy – kontuzja wisi nad nami niczym miecz Damoklesa.Jak mawiał wujo Staszek: „Równowaga, sukcesu podstawa”
  • Dobrze rozwinięte mięśnie = prawidłowa technika biegu. Na zawodach,  trasach biegowych można często zauważyć różne „techniki” biegania prezentowane przez biegaczy amatorów. Czasami wygląda to wręcz komicznie. Wszelkiego rodzaju nienaturalne odchylenia głowy/nadmierne pochylanie się/ odchylanie/cofnięte biodra/wariackie ruchy ramionami podczas biegania to nic innego jak znak, że trzeba wziąć się do roboty gdyż posiadamy potężne braki sprawnościowe. Jak wiadomo dobra technika to po prostu szybsze, bardziej efektywne bieganie, dlatego warto o to zadbać.Jak mawiał wujo Staszek: „Nie bądź komikiem wariacie biegowy, doskonal technikę będziesz zawodowy”

Jak wszechstronnie się rozwijać?

Po 1 – rozciągać się po każdym treningu – rozciąganie przeciwdziała skurczom powstającym w trakcie biegania, sprawia, że nasze mięśnie są bardziej elastyczne, silne.

Po 2 -stosuj rozgrzewkę przed treningiem.

Po 3 – nie bój się uzupełniać swojego treningu innymi sportami. Warto raz na jakiś czas wybrać się na basen, rower, aerobic, dłuższy spacer. Gry zespołowe również są doskonałą formą rozwoju, uważać jednak trzeba na tzw. „napinaczy” i tych, którym łatwo wejść na ambicję. My biegacze – szybcy i wytrzymali z pewnością nie raz potrafimy zawstydzić nie jednego znajomego z boiska… kiedy piłka w grze – nie ma sentymentów. Odradzam natomiast rugby i futbol amerykański.

Po 4 – nie „łup” codziennie tego samego treningu. Urozmaicaj swój plan treningowy interwałami, szybszymi biegami, przebieżkami po treningu, rób co jakiś czas siłę biegową. ( O sile biegowej napiszemy wkrótce).

Niebawem nagramy ćwiczenia sprawnościowe dla biegaczy, wszystko jednak leży w gestii admina tego portalu, który ostatnimi czasy jest niezwykle zapracowany. Nie wypada mi krytykować mojego przełożonego, ale faktycznie prokrastynacja jest kolejną chorobą cywilizacyjną XXI wieku, zaraz po facebooku i cheeseburgerze z colą. Jak temu przeciwdziałać? Nie wiem, ale zapytam wuja Sztaszka i dam Wam znać następnym razem.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Mateusz Jasiński

Jakimś cudem urodziłem się, żyję i biegam. W wolnych chwilach biegnę po marzenia, a kiedy jestem zajęty odpoczywam po bieganiu. Pozdro!

Udostępnij wpis w social media

Skomentuj wpis