09 grudnia 2012 - 1

Zyzz

Thumbnail

W skrócie – chłopak zszedł na zawał w wieku 22 lat. Niedługo przed jego śmiercią jego brat został aresztowany za posiadanie nielegalnych środków dopingujących. Przypadek? Dla mnie sylwetka idealna. W jednym z wywiadów Zyzz powiedział, że to efekt 5 treningów w tygodniu przez 4 lata. Tak czy inaczej warto przeczytać wywiad z Azisem na simplyshredded.com i pooglądać jego filmy na YouTube. Ciekawa postać i idący za nią internetowy kult. To po prostu trzeba zobaczyć.

***

Miałem udany treningowo tydzień – wtorek, środa, czwartek, sobota, niedziela siłownia. W sobotę plecy i biceps na osiedlowej siłowni na Bielach. Źle się ćwiczy w nie swoim miejscu, Calypso na Puławskiej jest jednak pod każdym względem rewelacyjne.  Dieta też trzymana. Chyba ani jednego śmieciowego posiłku. Chociaż ręka mi dzisiaj zadrżała, żeby dzisiaj pojechać do McDonald’s. Kanapka Zbujecka, Kanapka Drwala, sami rozumiecie. Kusiło. Ale w sobotę piłem alkohol więc nie chciałem drugiego złego posiłku w tygodniu robić. No i dzisiaj biegałem 15 minut na bieżni w pasie neopranowym, bluzie i długim dresie. Dobrze się wypociłem. Dużo sadła muszę zrzucić żeby jako-tako wyglądać. Potrwa to jeszcze wiele miesięcy.

***

W piątek po pracy położyłem się spać o 21 na godzinę, żeby wyspać się przed imprezą. Obudziłem się o 6:30 rano… Pierwsza myśl – przynajmniej się wyspałem przed siłownią. Czuję się jak podczas przygotowań do maratonu, zajebiście jest wrócić do treningowego trybu życia. Szkoda, że realizuję nie w moim sporcie czyli w bieganiu. Aha, no właśnie, kolanem dalej się nie zająłem… Do póki nie boli to o nim zapominam.

***

Kolejna złota myśl – dobrze, że mam tę stronę bo nie muszę znajomym nawijać o tych wszystkich bzdurach. Normalnych ludzi nie interesuje sport inny niż w telewizorze.

Mateusz

Przygodę z bieganiem zacząłem blisko 10 lat temu bo w 2006 roku. Od tego czasu również prowadzę bloga. Ukończyłem dwa maratony, dychę biegałem w 40 minut, potem miałem poważną kontuzję i teraz po raz kolejny wracam do sportu.

Udostępnij wpis w social media

Skomentuj wpis