20 lutego 2011 - 3

Nike V Series

Thumbnail

W tym roku Nike zrobiło coś pięknego – na rynek trafiła znowu seria V Series. Możemy kupić oldschoolowe biegówki wyposażone w nowoczesne technologie i w nich normalnie trenować,  wiernie odwzorowujące oryginalny wygląd z lat 80 albo wyglądające na postarzone (seria Vintage). Kusi, żeby kupić je wszystkie. W sieci można przeczytać, że jedna reedycja Vengeance była w 2003 roku. Tegoroczny release obejmuje modele:  amortyzujący Vortex , mocno stabilizujący Vector i startowo-treningowy Vengeance dla szybszych biegaczy. Oprócz butów Nike wypuściło serię ciuchów z motywem V Series. Jeszcze żaden produkt z przemysłu biegowego tak mnie nie podniecił jak nowe V Series. Część kolekcji można upolować w sklepie Dr Sneaker na ulicy Chmielnej w Warszawie. Nawiasem mówiąc polecam ten sklep wszystkich amatorom klasycznych biegówek, tamtejsze ziomki wiedzą o butach wszystko.

Ponieważ trochę tych modeli jest podlinkuję wszystkie z oficjalnej strony Nike, tak żeby można było przejrzeć dostępne kolorystyki V Series:

Lunar Venture+

Nike Air Venture Vintage

Nike Air Lunar Vengeance

Nike Air Lunar Vengeance Vintage

Nike Lunar MX+ Vortex
Więcej zdjęć na tenisufkach.
BTW jest to połączenie technologii Air z Lunaron, niezłe.

Nike Air Vortex Vingate (takie sobie kupiłem;)

Mateusz

Przygodę z bieganiem zacząłem blisko 10 lat temu bo w 2006 roku. Od tego czasu również prowadzę bloga. Ukończyłem dwa maratony, dychę biegałem w 40 minut, potem miałem poważną kontuzję i teraz po raz kolejny wracam do sportu.

Udostępnij wpis w social media

Skomentuj wpis