24 maja 2013 - 2

She Runs The Night – 9 czerwca Warszawa

Thumbnail

Już niebawem bo 9 czerwca, odbędzie się najbardziej kobiecy bieg w Polsce She Runs The Night. Na uczestniczki czeka wiele atrakcji, przygotowanych specjalnie dla pań przez organizatorów i partnerów biegu. Wszystko po to, aby potwierdzić, iż ta noc należy do kobiet.

03_She Runs the Night_box

Start biegu zaplanowany jest na 21.00, jednak miasteczko biegu – usytuowane przy Parku Fontann na warszawskim podzamczu – będzie otwarte już od 16.00. Na jego terenie w specjalnych strefach piękna, relaksu, foto oraz Nike, uczestniczki będą mogły zadbać o swoje paznokcie pod okiem zespołu Marzeny Kanclerskiej i NailSpa, skonsultować się z dietetykiem i trenerami fitness z Holmes Place, skosztować zdrowych przekąsek czy skomponować swój niepowtarzalny, treningowy strój ze stylistami portalu ROstyle&life, który uwieczniony zostanie na polaroidowym zdjęciu w klimacie vintage. Wszystkiemu towarzyszyć będzie doskonała muzyka, w tym dwa koncerty.

01_She Runs the Night

Kobiece podejście do biegu widać również w koncepcie trasy: Chcemy pokazać dziewczynom, że bieganie to naprawdę dobra zabawa, która dostarcza wielu pozytywnych emocji. Stąd też koncepcja 5km+, co oznacza, że można pobiec regularne 5km ulicami Starego i Nowego Miasta lub … wybrać przygodę, zabawę i dać się zaskoczyć skręcając w trzy dodatkowe pętle rozmieszczone na trasie: Pętlę Energii, Pętlę Światła i Pętlę Przyspieszenia – to tylko kilkaset metrów więcej, a wrażenia będą bezcenne. Poznają je te dziewczyny, które wybiorą przygodę na trasie – mówi Maciej Lasoń, Communications Manager w Nike Poland.

02_She Runs the Night

Oryginalna trasa to nie wszystko. Po przekroczeniu mety na każdą z uczestniczek będzie czekał wyjątkowy medal-naszyjnik, zaprojektowany przez Annę Orską! Wygląd upominku pozostaje wciąż tajemnicą. Jak mówi sama projektantka: Zauroczyła mnie koncepcja biegu, to będzie wydarzenie tylko dla kobiet i bardzo podoba mi się cała oprawa, przygotowana właśnie dla nas. Sama jestem przykładem, jak działa taka motywacja i fajna atmosfera, pomyślałam, że też chciałabym wziąć udział w tym biegu. Dlatego projektując medalik, zależało mi, aby był jak najbliższy biżuterii, aby Panie chciały dumnie go nosić każdego dnia bez względu na styl czy okazję. Jest delikatny, ale i intrygujący.

she runs the night trasa mapka

Mateusz

Przygodę z bieganiem zacząłem blisko 10 lat temu bo w 2006 roku. Od tego czasu również prowadzę bloga. Ukończyłem dwa maratony, dychę biegałem w 40 minut, potem miałem poważną kontuzję i teraz po raz kolejny wracam do sportu.

Udostępnij wpis w social media

Skomentuj wpis